Wytyczenie precyzyjnej granicy między „koncesją” a „zezwoleniem” nie 55 jest rzeczą łatwą. W literaturze pojęcia te są interpretowane w sposób zróżnicowany. Nie wnikając w te spory, przyjąć należy, że pojęcie „koncesja” nawiązuje do sytuacji, gdy państwo zastrzega sobie wyłączność na prowadzenie określonej działalności przez wzgląd na jej doniosłość lub użyteczność publiczną, a następnie odstępuje innym podmiotom prawo wykonywania działalności objętej swoją wyłącznością. Natomiast z „zezwoleniem” ma się do czynienia wówczas, gdy państwo ustanawia generalny zakaz podejmowania określonej działalności, dopuszczając możliwość indywidualnego uchylenia tego zakazu. Jednakże rozróżnienie to nie znajduje pełnego wyrazu w przepisach GospU, jako że obszar koncesjonowania jest wewnętrznie niejednolity. Jak stwierdza C. Kosikowski (Wolności gospodarcze w prawie polskim, Warszawa 1995, s. 167), „część koncesji jest raczej zezwoleniami i odwrotnie - niektóre zezwolenia powinny być zaliczone do grupy koncesji”. Na gruncie GospU różnica między koncesjami a zezwoleniami ma więc raczej charakter formalny, co przejawia się w tym, że udzielanie koncesji znajduje w zasadzie podstawę w GospU a udzielanie zezwoleń - w ustawach szczegółowych.
-
07Nov
Posted by admin @ 3:04 pm